TANI HOSTING - Klub dla Ciebie - Ogrody zimowe - nowoczesne oświetlenie - Komputeryzacja - Centralne ogrzewanie na gaz - księgowy - gitara sklep - noclegi łeba - kredyt konsolidacyjny - pozycjonowanie stron - wda - pozycjonowanie stron


Ewa Szelburg-Zaremhinn Legenda warszawska

Dawno, bardzo dawno na Mazowszu nad brzegiem Wisły zalegała puszcza nieprzebyta. Księcia mazowieckiego była to puszcza. Pewnego razu zapragnął książę zapolować na grubego zwierza. Strojno, zbrojno wyjechał z myśliwymi w mazowiecką puszczę. W pogoni za turem odbił się od orszaku. Nim się spostrzegli ludzie, przepadł im z oczu. Hukają, nawołują strwożeni towarzysze. Daremno. A książę ściga wciąż zwierza... Doścignął go wreszcie. Wzniósł oszczep. A wtem zwierz zniknął, jakby w ziemię zapadł... Niedaleko fala rzeczna pluszcze. Uczuł książę pragnienie. Zsiadł z konia, postąpił ku rzece. Nad wodą się schyla. A wtem... Ujrzał Pannę Wodną, Syrenę. Postać miała przedziwną, pół kobiecą, pół rybią. Syrena napięła łuk i wypuściła złotą strzałę. -- Idź za nią -- rzekła księciu. -- Bacz pilnie, gdzie strzała ta upadła. Posłusznie poszedł książę brzegiem Wisły. Przed siebie. Śladem złotej strzały. Dniało już dobrze, gdy strudzony koń i pan jego przedarli się przez gąszcze na małą polanę pod wiekowym dębem. Na polanie stała chata.